Rodzina to podstawowa komórka społeczna

Zgodnie z polskim prawem, rodzina stanowi podstawową komórkę społeczną, a zgodnie z zapisami kodeksu rodzinnego, każdy członek rodziny powinien współdziałać dla jej dobra. W praktyce najbardziej zwraca się jednak uwagę na obowiązki rodziców względem swoich małoletnich dzieci. Chodzi tu bowiem przede wszystkim o dbanie o rozwój fizyczny i intelektualny dzieci, zaspakajanie ich potrzeb duchowych a także materialnych. Właśnie te zapisy kodeksu rodzinnego gwarantują dzieciom otrzymywanie środków finansowych na ich utrzymanie, aż do czasu, gdy same nie będą w stanie się utrzymać. Rodzina w polskim systemie prawnym jest traktowania jako małżeństwo wraz ze swoimi zstępnymi i wstępnymi (czyli potomkami i przodkami). Niemniej w praktyce najczęściej mówi się o rodzinie jako o osobach spokrewnionych mieszkających w tym samym gospodarstwie domowym. Obecnie polskie rządy coraz częściej podejmują różnorodne przedsięwzięcia prawno – organizacyjne na rzecz umocnienia pozycji polskiej rodziny. Służą temu liczne programy parorodzinne, w tym polityka edukacyjna, rozwiązania wspomagające proces macierzyństwa, przedsięwzięcia w zakresie polityki mieszkaniowej i wiele innych. Wyższość rodziny przedkładana jest także przez polski system prawny w zakresie uregulowań podatkowych, umożliwiających wspólne rozliczanie się małżonków, a także możliwość skorzystania z ulg podatkowych przysługujących z tytułu posiadania dzieci.

Największe problemy współczesnych rodzin

Mówiąc o problemach współczesnych rodzin, można by wymieniać nieskończone ilości czynników, które w znacznym stopniu utrudniają im życie. Oczywiście na wstępie wszystkich problemów zawsze wymienia się zdrowie. Dzisiejsi młodzi ludzie są znacznie słabszego zdrowia, aniżeli ich rodzice a nawet dziadkowie. Rosnące tempo życia sprawia, że w nadmiarze sytuacji stresogennych, brakuje czasu na odreagowanie stresu, odpoczynek a nawet na zdrowy sen. W efekcie ten stan odbija się na osłabieniu zdrowia młodych ludzi i wystąpieniem wielu chorób cywilizacyjnych, które dotykają już coraz większe liczby bardzo młodych ludzi. Wśród problemów zdrowotnych, które stanowią bardzo duży problem w wielu rodzinach jest bezpłodność i niepłodność. Obecnie już co czwarta polska rodzina ma problem z zajściem w ciążę. Powoduje to nie tylko większą bezdzietność polskich rodzin, ale także w dużej mierze ich rozpad. Kolejnym problemem polskich rodzin jest niestety również wysoki poziom bezrobocia i związane z tym ubóstwo niektórych rodzin. Problem ten jest znacznie większy na obszarach kraju, gdzie brak jest przedsiębiorstw dających pracę znacznej części miejscowej ludności. Brak pracy, to oczywiście brak pieniędzy, a ten w prostej linii prowadzi do znacznego zubożenia rodzin. Najbardziej problem ten odbija się na dzieciach, które nie rozumiejąc trudnej sytuacji materialnej rodziców, chcą na siłę dorównać swoim rówieśnikom w posiadaniu takich samych ciuchów, sprzętu komputerowego, telefonów komórkowych itp.

Dzieci wychowane w rodzinach niepełnych

Coraz rzadziej mówi się, że dzieci wychowane w rodzinach niepełnych nie są przystosowane do życia w normalnej, czyli pełnej rodzinie. Jeszcze kilkanaście lat temu, krążyły niczym nie poparte opinie rzekomych specjalistów, że dzieci wychowane przez samotne matki, nie potrafią właściwie ułożyć sobie życia wówczas, gdy sami założą swoje rodziny. Szczególnie dotyczyły te opinie chłopców, którzy wrastali bez ojca, bez męskich wzorców. Obecnie jednak specjaliści z zakresu psychologii dziecięcej zdecydowanie obalają te opinie, twierdząc, że mimo, iż dzieci czerpią wzorce z najbliższego otoczenia, to jednak nie zawsze ich brak musi definitywnie stanowić o tym, że w przyszłości nie będą w stanie założyć i utrzymać prawidłowo funkcjonującej rodziny. Obecnie o posiadaniu szczęśliwej rodziny nie decyduje przecież wyłącznie doświadczenie z dzieciństwa. Na wizerunek idealnej rodziny wpływa bowiem tak wiele czynników, że nawet przykre doświadczenia z dzieciństwa jednego z małżonków, nie są w stanie rzucić tak wielkiego cienia na jej ewentualne niepowodzenie. Współcześnie najczęściej po orzeczonych rozwodach, dzieci pozostają pod opieką matki. Niemniej większość samotnych kobiet zdecydowanie nie oddziela dzieci od ojca, umożliwiając im ciągły kontakt z ojcem, bądź też wychodząc ponownie za mąż, zakłada nową rodzinę, wprowadzając do swojego domu mężczyznę, będącego najczęściej męskim wzorcem postępowania.

Szybkie tempo życia zmniejsza więzy rodzinne

Im wyższe tempo życia, tym znacznie naleje wartość rodziny. Coraz częściej permanentna walka o wyższy poziom życia, większe zarobki, lepsze wykształcenie, kupno lepszego samochodu i większego mieszkania, przesłania najważniejszy wartości życiowe, wśród których na jednym z czołowych miejsc plasuje się właśnie rodzina. To najczęściej o niej zapominamy w chwilach, gdy zbieramy pieniądze na wakacje i wówczas, gdy robimy remont nowego domu. Jak się jednak okazuje coraz częściej zaczyna doskwierać brak wsparcia ze strony najbliższych członków rodziny. Obecnie zdarzają się rodziny, w których już nie tylko między kuzynostwem nie występują silne więzy rodzinne, ale znacznie częściej można spotkać rodziny, gdzie nawet rodzeństwo nie utrzymuje ze sobą bliskich kontaktów, bardzo rzadko się odwiedza, a także nie wspiera się w trudnych, życiowych sytuacjach. Trudno jest jednoznacznie określić podłoże tego stanu rzeczy, aczkolwiek dużą winą za rozluźnienie więzi obarcza się szybkie tempo życia. Nawet w najbardziej zgodnych rodzinach, najczęściej nie ma czasu na to, aby po całym długim tygodniu pracy znaleźć chociaż jedno wolne popołudnie i odwiedzić brata lub siostrę, mieszkającą tylko kilkanaście kilometrów dalej. Dlatego właśnie obecne rodziny nawet jeśli nie posiadają bardzo silnych więzi, najczęściej Ne mają czasu, żeby je podtrzymywać.

Więzy rodzinne – wczoraj i dziś

Zapewne każdy z nas zadawała sobie kiedyś pytanie: czym jest dla mnie rodzina. Odpowiedź nie jest wcale taka łatwa i oczywista. Oczywiście jako pierwsze najczęściej podawane są więzy krwi, które łączą jej poszczególnych członków. Niestety w obecnych czasach coraz częściej te więzy krwi sprowadzają się wyłącznie do wiadomości, że ów kuzyn czy kuzynka, to jest syn lub córka cioci X. Już coraz rzadziej maja miejsce spotkania rodzinne, w których biorą udział nie tylko najbliżsi, czyli rodzice i rodzeństwo, ale także wujostwo i kuzynostwo. W efekcie w coraz większej liczbie polskich rodzin zdarzają się sytuacje, kiedy to dobrze zna się tylko i wyłącznie pierwsze kuzynostwo pochodzące od braci i sióstr rodziców. Jeśli zaś chodzi o dalszy stopień pokrewieństwa, sprawa staje się bardziej skomplikowane. Nie bez znaczenia też funkcjonuje w Polsce bardzo popularne powiedzenie, że z rodziną najlepiej wychodzi się tylko na zdjęciu, bo w każdej chwili można się od niej odciąż. Taki stan rzeczy nie był możliwy w ubiegłych wiekach, kiedy to rodzina stanowiła największą wartość dla każdego jej członka, i na rodzinę zawsze można było liczyć. Obecnie wartość rodziny nie jest już tak doceniana, w wielu przypadkach, jak mówi cytowane wcześniej powiedzenie, ludzie nie dążą do tego, żeby nawiązać jakikolwiek kontakt z dalszymi członkami swojej rodziny.

Rozwód rodziców – to nie rozpad rodziny

Każdy rozwód małżonków posiadających wspólne dzieci, jest na pewną ogromną traumą. Trudno jest bowiem jednoznacznie wytłumaczyć dzieciom – szczególnie małym, że mama nie będzie już mieszkać z tatą. Jeszcze gorsza sytuacja ma miejsce wówczas, gdy rozwód odbywa się o okolicznościach ogromnej kłótni, wzajemnego obarczania winą i co najgorsze: gdy w konflikt małżonków wciągane są ich dzieci, jak element przetargowy. Zapewne wielu rozwodników nie zdaje sobie sprawy z krzywdy, jaką mogą wyrządzić swoim dzieciom w sytuacji, gdy rodzice używają jako argumentów rozwodowych swoich małoletnich dzieci. Przypadki, gdy dzieci są przesłuchiwane przez psychologów sądowych na okoliczność powodów rozstania rodziców, odbijają się na cale życie w dziecięcej psychice i często stanowią niemały problem w ich dorosłym życiu. Tymczasem można każdy rozwód przeprowadzić zupełnie spokojnie, nie wciągając w jego proces dzieci. Wiele małżeństw rozstaje się i u tym fakcie wyłącznie informuje swoje dzieci, tłumacząc im zasady jakie panują w świecie dorosłych, co jednak nie ma przełożenia na życie dzieci i ciągłe kochanie ich przez oboje rodziców. Takie zachowanie osób rozwodzących może zminimalizować skutki wywołane w psychice dzieci przez nieodpowiednie zachowanie się rodziców. Ich rozwód nie oznacza rozpadu rodziny. Nadal jest mama i nadal jest tata, mimo iż nie są już mężem i żoną.

Trudności w wielopokoleniowej rodzinie

Rodzina wielopokoleniowa ma wiele zalet, a życie w niej może być naprawdę udane. Trzeba jednaj przyznać – taka rodzina ma także wiele trudności, z którymi musi sobie poradzić. Łatwiej w niej o nieporozumienia i konflikty. Domownicy mają przeróżne charaktery, które ścierają się. Mają odmienne poglądy i zdania i każdemu wydaje się, że wie lepiej. Jeśli jeszcze są to osoby raczej uparte i nieustępliwe to można się spodziewać, że kłótnie będą się dość często zdarzały. Starsze osoby mają swoje przyzwyczajenia i nie zawsze potrafią dostosować się do osób młodych. Młodzi natomiast sądzą, że starsi są niepostępowi i że wszystko robią nie tak jak należy. W takiej dużej rodzinie szczególnie ważne jest to, by czasem odpuścić, by nie prowokować kłótni. Owszem, warto wypowiedzieć swoje zdanie, ale spokojnie, bez nerwów. Warto też iść na kompromisy, one znacznie ułatwiają wspólne życie. Konieczne jest też ustalenie pewnych zasad, których stosowanie sprawi, że nieporozumienia nie będą się pojawiały tak często. Każdy powinien mieć wyznaczone określone zadania i obowiązki, by nie zrzucać odpowiedzialności na innych. Sprzątanie, zakupy i inne domowe sprawy nie załatwią się same. Warto też spróbować zaakceptować innych takimi, jakim są. Każdy ma lepsze i gorsze strony.

Zalety mieszkania w rodzinie wielopokoleniowej

Nie ma wątpliwości, że wielopokoleniowa rodzina ustępuje miejsca znacznie innemu modelowi rodziny. Bowiem wiele młodych ludzi, którzy zakładają swoje własne rodziny postanawia się wyprowadzić od rodziców. Powodów takiego stanu jest bardzo dużo. Wydaje się, że najważniejszy z nich to chęć bycia całkowicie niezależnym. Wiele ludzi woli ogromne kredyty hipoteczne, które spłacać będą długie lata niż mieszkanie z rodzicami. Jednak takie rozwiązanie ma także swoje zalety. Mieszkając w dużej rodzinie zawsze można liczyć na pomoc, szczególnie jeśli ma się małe dzieci, mogą one pozostać czasem pod opieką dziadków, a to dobrze na nich wpłynie. Starsi ludzie często są źródłem wiedzy i potrafią przekazać cenne wartości maluchom i nauczyć ich wielu rzeczy. Poza tym wspólnie spędzone chwile wiele dają i stanowią wspaniałe wspomnienia. Imieniny, czy urodziny są idealną okazją do wspólnego przygotowania pysznych dań, a ile przy tym mogą mieć zabawy najmłodsi. Pichcenie z babcią, która zdradza swoje kulinarne sekrety to doświadczenie wielu już dorosłych kobiet, które chętnie opowiadają o tym, jakie to znakomite przepisy przekazała im babcia. W wielopokoleniowej rodzinie nigdy nie ma nudy i monotonii. Zdarzają się konflikty, ale z pewnością bywa bardzo wesoło.

Terapia rodzinna na problemy

Rodzina jest najważniejszą grupą społeczną dla każdego człowieka. To w rodzinie człowiek przygotowuje się do życia w społeczeństwie, to ona powinna być dla niego wsparciem i opoką. Czasem jednak zdarza się tak, że rodzina nie spełnia swojej roli tak jak powinna. Zdarza się tak, że dziecko i rodzice czują się źle w swoim towarzystwie. Wtedy konieczna jest pomoc kogoś z zewnątrz, kogoś kto na trzeźwo podejdzie do sprawy i stanie po stronie rozsądku, a nie emocji. Wiele rodzin uważa, że terapia rodzinna to wstydliwy temat. To bardzo złe przekonanie, które sprawia, że wiele osób po prostu nie decyduje się na fachową pomoc. Terapia rodzinna jest bowiem jedynym i najlepszym wyjściem dla rodziny z problemami, która to rodzina nie potrafi sobie z tymi problemami poradzić. Rodzina, w której relacje upadają, rodzice nie mogą dogadać się ze sobą i z dziećmi, powinna zgłosić się do psychologa. Psycholog staje także przed trudnym zadaniem, bo musi spróbować odbudować relacje rodzinne i więzi między poszczególnymi członkami rodziny. Czasem łatwiej wygadać się obcej osobie niż mamie czy tacie. To bardzo ważne zwłaszcza dla dorastającego dziecka, który przez niezrozumienie ze strony rodziców przestaje z nimi rozmawiać. Terapia ma na celu odbudowanie tych relacji i nauczenie rozmowy na nowo. Chodzi o wyłuskanie choć odrobiny czułości i wsparcia dla siebie wzajemnie.

Jak wychować dziecko?

Decydując się na świadome macierzyństwo, matki często przygotowują się do swojej roli, jak do życiowego egzaminu. Czytają książki, chodzą na kursy dla przyszłych mam i kompletują wyprawkę dla swojego dziecka tak, żeby niczego mu nie brakowało. Ważne jest to by nie zapominać o co w tym wszystkim naprawdę chodzi – o przyjście na świat nowego członka rodziny. Młode mamy często o tym zapominają i traktują ciąże i pierwszy okres po urodzeniu jak swoistą rywalizację. Najważniejsze jest dziecko i jego dobra. Dla niego liczy się kochająca mam i tata, nie to, jakiej firmy będzie miało wózek czy zabawki. Gdy już pojawi się dziecko warto zwolnic trochę i poświęcić mu jak najwięcej czasu. Będą to najpiękniejsze chwile w życiu każdego rodzica. Pierwsze kroki, pierwsze słowa to chwile bardzo ważne w życiu dziecka. W pierwszym okresie buduje się niezwykła więź między matką i dzieckiem. W tym czasie też może dojść do tzw. depresji poporodowej, kiedy to matka odrzuca swoje dziecko. Trzeba wtedy szczególnej uwagi zarówno matce, jak i dziecku. Niestety często młode kobiety nie radzą sobie z sytuacją, a dodatkowo brak wsparcia ze strony ojca dziecka czy najbliższej rodziny powoduje, że taka kobieta odrzuca swoje dziecko. Ważne jest tutaj odpowiednie podejście do całego okresu ciąży i pierwszych chwil po urodzeniu, ale nie tylko od strony materialnej, ale i psychicznej. To jest gwarancją szczęśliwych chwil dla matki i dziecka.

Liczebność polskich rodzin

Patrząc na drzewa genealogiczne rodzin, można wysnuć w zasadzie jeden podstawowy wniosek. Na pewno rodzi się w tej chwili znacznie mniej dzieci, aniżeli w poprzednich wiekach. Analizując ten stan rzeczy nie trudno dostrzec dwóch podstawowych czynników odpowiadających za taki stan rzeczy. Pierwszym z nich jest na pewno większa świadomość współczesnego społeczeństwa w zakresie naturalnych metod planowania rodziny. Większość kobiet i mężczyzn żyjących w poprzednich stuleciach nie znała cyklu płodności kobiety, a tym samym nie była w stanie nim regulować w sposób naturalny. Kolejnym elementem wpływającym na znacznie zmniejszenie liczebności współczesnych rodzin jest rosnące zjawisko niepłodności młodych ludzi, zakładających dziś rodziny i coraz mniejszą skuteczność najbardziej popularnych metod leczenia zaburzeń płodności. Kolejnym czynnikiem mającym wpływ na zmniejszenie liczebności dzieci we współczesnych rodzinach jest też niestety również ich trudna sytuacja finansowa. Wobec rosnącej świadomości polskiego społeczeństwa, coraz większe znacznie ma obecnie możliwość utrzymania wielodzietnej rodziny. W przypadku, gdy dochody młodych rodziców nie wystarczają na pokrycie kosztów utrzymania więcej niż jednego lub dwóch dzieci, najczęściej na tym etapie kończy się proces powiększania rodziny.

Czy rodzina to tylko krewni

Czasem mówi się, że lepiej mieć jednego prawdziwego przyjaciela, aniżeli liczną rodzinę, która nie interesuje się życiem swoich krewnych. Pewnie można by z tym powiedzeniem odważnie polemizować, gdyby nie fakt, że w okresie ludzkiego życia zdarzają się takie sytuacje, że faktycznie obcy ludzie mogą być znacznie bliżsi niż krewni. Na pewno nie dotyczy to pierwszych lat życia człowieka. Wówczas, gdy ma się kilka lat, najważniejszymi osobami na świecie są rodzice. To oni stanowią źródło oparcia w trudnych chwilach smutku a także są niezaprzeczalnym autorytetem i wzorcem postępowania. Z czasem jednak, owy wzorzec i autorytet nieco blednie i traci swoją atrakcyjność i aktualność. W momencie, gdy dziecko idzie do szkoły, coraz większe znaczenie ma dla niego grupa rówieśnicza i jej akceptacja. Dzieci w szkole podstawowej nawiązują tak silne związki emocjonalne ze swoimi koleżankami i kolegami, że często najbliższe koleżanki-przyjaciółki nazywają się siostrami, Co jednak najważniejsze, rzeczywiście wraz z nazwą, traktują się jak siostry i są gotowe na pomoc w każdej sytuacji, bez względu na konsekwencje. Wraz z zacieśnieniem przyjaźni szkolnych, spada w oczach dzieci w wieku szkolnym wartość rodziny. Kolejny okres życia wiąże się z zainteresowaniami płcią przeciwną, co ponownie zostawia wartość rodziny w tyle, zaś na pierwszym miejscu – wybrankę lub wybranka.

Cechy charakteryzujące współczesną rodzinę

Współczesna rodzina zdaje się mieć zupełnie inny wymiar aniżeli jej poprzednia wersja sprzed kilkudziesięciu i więcej laty. Po pierwsze zmieniła się jej liczebność. Jeszcze sto lat temu obowiązującą normą były rodziny wielodzietne, które skupiały się zawsze przy rodzinnym stole przy wspólnym posiłku. Dzisiejszy odpowiednich ówczesnego rodzinnego obiadu jest zupełnie inny. Najczęściej rodzina posiada jedno, maksymalnie dwoje dzieci, a wspólny obiad możliwy jest raczej bardzo rzadko. Powodem jest bardzo zróżnicowany czas kończenia zajęć szkolnych i godziny pracy. Trudno jest w ciągu tygodnia znaleźć taki dzień, kiedy rodzina będzie w stanie usiąść w tym samym czasie przy rodzinnym obiedzie. W efekcie dziecko zjada obiad w szkolnej stołówce, a rodzice żywią się najczęściej w mieście: w barach, restauracjach, ewentualnie w zakładowych stołówkach. Ograniczenie wspólnie spędzanego czasu znacznie zmniejsza trwałość współczesnej rodziny. Kolejną jej cechą jest mniejsza zażyłość poszczególnych jej członków. Obecnie coraz mniej osób jest w stanie dokładnie opowiedzieć, co dzieje się aktualnie u ich dorosłych krewnych, nawet tych najbliższych. Im większe tempo życia, tym mniejsze zainteresowanie swoimi krewnymi, a tym samym rozluźnianie związków rodzinnych. Coraz rzadsze są tez kontakty członków rodzinne. Bardzo często spotyka się sytuacje, gdy kuzynostwo nie jest w stanie rozpoznać się na ulicy, bowiem ostatni raz widzieli się jeszcze w dzieciństwie i nawet nie znają swojego wyglądu – jako osób dorosłych.

Rozpad rodzin na tle finansowym

Pieniądze są wprawdzie ważnym środkiem dającym podłoże materialne do właściwego funkcjonowania rodziny, jednak nie zawsze stanowią jej największą wartość. Obecnie coraz częściej zdarzają się sytuacje, że na tle materialnych nieporozumień rozpada się bardzo duża liczba polskich rodzin. Porozumienia mogą dotyczyć zarówno barku pieniędzy, jak i ich nadmiaru. W pierwszej grupie rodzin, które nie są w stanie przetrwać próby czasu pod wpływem ciągłych problemów finansowych, są najczęściej młodzi małżonkowie, którzy w okresie dorobku często borykają się z brakiem płynności finansowej wynikającej z niestabilności zatrudnienia. To właśnie częste braki pracy wpływają na pojawienie się częstych konfliktów osłabiających trwałość rodziny. Niestety również dobra sytuacja finansowa może być podłożem do zerwania więzi rodzinnych. Dotyczy to najczęściej bardziej oddalonych od siebie osób, które łączy stosunek pokrewieństwa. Podłożem jest najczęściej zazdrość o dobra materialne, które posiadają niektórzy członkowie rodziny, podczas gdy inni nie mogą sobie pozwolić na tego rodzaju dobra. Tak najczęściej dzieje się wśród członków rodzin, gdzie już wcześniej nie było silnych więzi i dużego wspierania w trudnych chwilach. W takich przypadkach, członkowie rodzin zamiast oczekiwać od bogatszych krewnych pomocy materialnej, odsuwają się od nich i zazdroszczą każdej zarobionej złotówki.

Wartość rodziny w trudnych życiowych sytuacjach

Coraz częściej patrząc na obraz przeciętnej polskiej rodziny, daje się wyciągnąć wniosek, że jej trwałość jest niewielka, w porównaniu z trwałością i wartością rodzin funkcjonujących w ubiegłych stuleciach. Jak podkreślają historycy i socjolodzy, dawniej rodzina zawsze skupiała się wokół seniora rodu. To właśnie w jego miejscu zamieszkania odbywały się najważniejsze rodzinne uroczystości rodzinne, spędzane były święta, a także podejmowane były najważniejsze rodzinne decyzje. Od niepamiętnych czasów zawsze mówiło się, że w każdej trudnej sytuacji życiowej, zawsze można liczyć na rodzinę i im był ona liczniejsza, tym była symbolem większego wsparcia i wzajemnej pomocy. Obecnie wprawdzie współczesne rodziny nie są tak liczne jak ich poprzednie wersje z poprzednich stuleci, niemniej nadal stanowią oparcie w bardzo trudnych sytuacjach. Może nie jest to już tak bardzo powszechne jak przed wiekami, jednak w chwili, gdy rodzinę dotyka bardzo duże nieszczęście, zdarza się, że może liczyć na pomoc jej poszczególnych członków. Są takie sytuacje, że potrzebne jest poparcie kogoś, pomoc w znalezieniu pracy, pomoc finansowa i wiele innych, w których rodzina sprawdza się, jak żadna inna organizacja. I mimo, że powszechnie nad często wykorzystywane koligacje rodzinne, są postrzegane jako powszechny nepotyzm, to jednak w głębszej analizie tego zagadnienia, należałoby je ująć raczej jako wyjątkową wartość.